Jak skroić Mykołę
Piekarnia bierze na próbę kobiety z Ukrainy: jak się sprawdzicie, będzie robota. Po 12-godzinnej zmianie dziękują im. Nie sprawdziły się panie, niestety, do widzenia. Oczywiście nie ma mowy o zapłacie. Na ich miejsce czekają następne, też pełne nadziei
Przyjeżdżają nad Wisłę, aby polepszyć życie swoje i swoich dzieci. Jedni zarabiają i wracają, budują domy w rodzinnych miasteczkach, zakładają firmy. Inni wiją gniazda w Polsce. Część rusza dalej, na Zachód. Ale spośród miliona (albo 800 tys., jak podają inne źródła) obywateli Ukrainy, którzy zatrzymali się w naszym kraju, są też tacy, którzy stali się ofiarami grup przestępczych. Albo nieuczciwych przedsiębiorców.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.