Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Społeczeństwo

Plan wykonany w stu procentach: dwa medale

26 lutego 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Przed rozpoczęciem XXIII Zimowych Igrzyska Olimpijskich Apoloniusz Tajner, prezes Polskiego Związku Narciarskiego, zapowiadał, że z Korei nasi reprezentanci przywiozą dwa medale. Zatem plan został wykonany w stu procentach. Jeśli ktoś liczył na więcej, to były to marzenia ściętej głowy. W kraju, w którym zimy są coraz krótsze i z małą ilością śniegu, dyscypliny są niedofinansowane, gdzie baza sportowa praktycznie nie istnieje, a dzieci i młodzież nie garną się do uprawiania zimowych sportów, nie można oczekiwać sukcesów.

- Nie ma sensu mówić o katastrofie, bo medalowy wynik odpowiada naszej sile. Zamiast szukać teraz winnych, trzeba się zastanowić co dalej - podkreśla Mariusz Czerkawski. Były reprezentant Polski w hokeju na lodzie nie ma gotowej recepty na sukces. - Nie oczekujmy, że sytuacja szybko ulegnie poprawie. Potrzebujemy dobrego planu, czasu i pieniędzy na jego realizację. Sukcesy na pewno nie przyjdą za cztery lata w Pekinie - zaznacza były gwiazdor New York Islanders.

Jak zapewnia Witold Bańka, minister sportu, środków finansowych nie zabraknie. Pomysł na poprawę sytuacji wyłania się z jego słów: - Nie jesteśmy potęgą w sportach zimowych. Trzeba postawić na te dyscypliny, które dobrze rokują.

W tym miejscu szef resortu sportu i turystyki podaje przykład Holandii i sukcesów reprezentantów tego kraju w Pjongczangu w łyżwiarstwie szybkim. - Oni zespołu skoczków narciarskich przecież nie mają - podkreśla Bańka.

I ciężko się z nim nie zgodzić. Skoro nie mamy nawet jednego toru bobslejowego, to pieniądze inwestowane w tę dyscyplinę wydają się wyrzucone w błoto. Podobnie sytuacja ma się z narciarstwem alpejskim. - Może faktycznie lepiej skupić się na tym, w czym jesteśmy dobrzy. Lepiej być potęgą w dwóch, trzech dyscyplinach niż w 10 przeciętnym - zastanawia się Czerkawski.

Na co postawić oprócz skoków narciarskich, w których od lat należymy do najlepszych? - Ja chyba skupiłbym się na tych dyscyplinach, które można uprawiać pod dachem, bo naturalne warunki do uprawiania sportów zimowych w Polsce nie są sprzyjające dla wyczynowców - radzi były hokeista ligi NHL.

@RY1@i02/2018/040/i02.2018.040.00000150a.801.jpg@RY2@

fot. Stefano Rellandini/Reuters/Forum

Nie zawiedli skoczkowie z Kamilem Stochem na czele

@RY1@i02/2018/040/i02.2018.040.00000150a.802.jpg@RY2@

fot. Edgar Su/Reuters/Forum

Mateusza Sochowicza z pewnością zapamiętamy. Jednak nie za osiągnięty wynik sportowy, ale brawurową jazdę bez maski

@RY1@i02/2018/040/i02.2018.040.00000150a.803.jpg@RY2@

fot. Francois-Xavier Marit/AFP/East News

Biatlonistka Weronika Nowakowska przyznała: - To były dla mnie najsmutniejsze igrzyska

Michał Ignasiewicz

michal.ignasiewicz@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.