Domy spokojnej twórczości
W PRL wstęp mieli tam tylko znani artyści. Dziś wille dla twórców to ośrodki wczasowe dla miłośników wypadów za miasto
Halama to legendarna willa ZAiKS, dom pracy twórczej, gdzie jako twórcy wschodzący zamieszkiwaliśmy. (…) Z miejscem tym łączy się pewne wydarzenie, o którym z niejasnych powodów milczy historia literatury. Otóż zmarł tam poeta Julian Tuwim. Skończył życie w ramionach kobiety – słodka śmierć, jak mówią Francuzi. Czy istnieje piękniejszy zgon dla poety? Choć przeżycie może być nieco kłopotliwe dla osoby towarzyszącej” – domniemywa w książce „Jolka, Jolka, pamiętasz” Marek Dutkiewicz, który napisał teksty do takich przebojów jak „Jolka” Budki Suflera, „Windą do nieba” Dwa Plus Jeden czy „Szklana pogoda” Lombardu. Część wspomnień poświęca zakopiańskiemu domowi pracy twórczej, w którym doszło do zgonu wybitnego poety. – Pani Helenka, starsza góralka, która w Halamie rządziła, zagadnięta przeze mnie, w którym pokoju zmarł pan Tuwim, odpowiedziała: „Uśmieje się pan” – w tym, co pan mieszka. Umiarkowanie się uśmiałem – dopowiada Dutkiewicz w rozmowie z DGP.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.