Dość wysoka cena ugody
Prawdopodobne porozumienie z Solidarną Polską otwiera drogę do dokończenia rekonstrukcji rządu
fot. Radek Pietruszka/PAP
Ostateczny kształt nowego gabinetu Mateusza Morawieckiego poznamy na początku października
Część polityków PiS wierzy, że gdyby nawet ugrupowanie Zbigniewa Ziobry opuściło koalicję, to z czasem uda się odbudować sejmową większość. Ale przeważają opinie, że jeśli można, to lepiej, by rząd PiS jej nie tracił. W momencie zamykania tego numeru DGP wydawało się, że rozmowy obu partii idą w stronę ugody. – Ziobro zostaje, ale musi ponieść cenę, także kadrową – mówi nasz rozmówca z PiS. Nie wygrała wersja najbardziej radykalna – na stole nie pojawiła się propozycja odebrania Solidarnej Polsce resortu sprawiedliwości i dania w zamian innego. Jest natomiast bardzo prawdopodobne, że u boku Ziobry pojawi się nowy zastępca, tym razem z PiS. Politycy SP bagatelizują takie rozwiązanie. – Proponowaliśmy to już kilka miesięcy temu, ale powtarzamy, że w zamian powinna zostać dotrzymana umowa koalicyjna i do rządu powinno trafić jeszcze dwóch wiceministrów – twierdzi nasz rozmówca.
Pytanie, czy na tym się skończą warunki stawiane Ziobrze. – Chodzi o dymisję np. Janusza Kowalskiego z resortu aktywów państwowych i przycięcie ludzi w spółkach i terenie, choć już niekoniecznie w sejmikach – podkreśla polityk PiS. Kowalski należał od kilku tygodni do najbardziej aktywnych polityków w mediach. Porozumienie wymaga, by przedstawiciele SP, zwłaszcza wiceministrowie, wyciszyli się medialnie i ograniczyli się do własnego zakresu kompetencji. – Powinni trzymać dyscyplinę i nie wchodzić publicznie w buty innych resortów – podkreśla nasz rozmówca. Co ma na myśli? Choćby podgrzewanie pomysłu wycofania się z konwencji stambulskiej czy próby publicznego forsowania własnej linii w sprawach klimatycznych.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.