Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Gramy w rekonstrukcję

6 sierpnia 2020

T o chyba tylko kwestia nawyku? Co jakiś czas ogłasza się w Polsce rekonstrukcję rządu, a media w ślad za tym ogłoszeniem ruszają na łowy. W kraju, w którym dwie trzecie obywateli miałoby problem, by wymienić poprawnie imię i nazwisko chociażby jednego faktycznie urzędującego ministra, poruszającym zagadnieniem stają się imiona i nazwiska polityków, którzy mają polecieć, oraz imiona i nazwiska tych, którzy mają wzlecieć.

Nawet media krytyczne wobec władzy, a nawet te przekonujące nas, że żyjemy w kraju autorytarnym, rządzonym przez jednego małego człowieka z małego, polskiego NSDAP, nagle bardzo się interesują obsadą jakichś ministerstw. Tak jakby polskie szkoły miały zacząć działać lepiej/gorzej pod okiem, powiedzmy, Błaszczaka, a polski samochód elektryczny miał zacząć szybciej (kiedykolwiek?) albo wolniej trafić na salony, bo odpowiednim ministerstwem pokieruje Szydło bądź inny no-name, do tej pory organizator klubów „Gazety Polskiej” w Końskich. Mechanizmy podejmowania decyzji politycznych nad Wisłą mniej więcej znamy, stopień zależności ministrów od prezesa partii nie-prezesa Rady Ministrów też. A tu nagle mamy się, jak na komendę, interesować nominacjami rządowymi. Niby czemu?

Pozostało 81% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.