Błąd, którego można było uniknąć
Jeśli przed I turą ktoś dopisał się do listy wyborców w miejscowości, gdzie np. spędzał urlop, także w II turze musi tam głosować, gdyż nie można już tego zmienićembuk-importer
7 lipca 2020
7 lipca 2020
Odpowiedzią na zamieszanie z dopisywaniem się do list mógłby być centralny rejestr wyborców. Rząd deklaruje, że go wdroży, za 1–1,5 roku
W sumie do spisów wyborców drogą elektroniczną do 6 lipca dopisało się 551 210 osób (na I i II turę). Z tego tylko na II turę (w terminie od 29 czerwca do 6 lipca) – 161 594. Te należy traktować jako osoby, które wiedzą, gdzie zagłosują 12 lipca. Problemy mogą dotyczyć pozostałych 389,6 tys. wyborców, którzy dopisali się do spisu jeszcze przed I turą. Bo z automatu dopisali się na II turę. W najbliższą niedzielę znów muszą zagłosować w tym samym miejscu.
Pozostało 90% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 90% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.