Rafał I Powiatokrążca
P rzebieg kampanii kandydata Koalicji Obywatelskiej i zgłaszane przez niego postulaty pozwalają sądzić, że Platforma Obywatelska po latach doszła do oczywistego wniosku: Polska nie kończy się na rogatkach Warszawy. Pytanie tylko, czy do odrobienia tej lekcji wybrała najwłaściwszego kandydata.
Gdzieś na początku roku, gdy decydowało się, kto zostanie szefem ugrupowania, w PO zaczęto przyznawać, że wskutek syndromu odklejenia zaniedbano sprawy w terenie. – Tam są miliony wyborców, którzy przesądzali o naszych sukcesach w latach 2007 i 2011 oraz wygranej Bronisława Komorowskiego. Ale przestali nas popierać, bo nas tam nie ma – przyznał Tomasz Siemoniak w styczniowym wywiadzie dla DGP. Ostatecznie szefem partii został Borys Budka, ale on również wskazywał, że „teraz realnym wyzwaniem jest powrót PO na wieś”, gdzie w najlepszych czasach partia zdobywała nawet 30 proc. głosów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.