PiS rozważa przyjęcie lex TVN z poprawkami Kołodziejskiego
Nie jest przesądzone, że lex TVN stanie na najbliższym posiedzeniu Sejmu 11 sierpnia. – Decyzja w tej sprawie ma zapaść w poniedziałek – usłyszeliśmy od jednego z ważnych polityków PiS. Do tego jest prawdopodobne, że przyjęta zostanie przynajmniej jedna z poprawek, jakie zaproponował szef Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Witold Kołodziejski. – Zapewne poprzemy propozycję, która pozwoli wydłużyć proces koncesyjny dla TVN o pół roku. To da czas KRRiT na podjęcie decyzji, ale także Amerykanom na dostosowanie się do polskiego prawa – usłyszeliśmy od innego rozmówcy z PiS. Ale w grę wchodzi także druga, która zakłada, że KRRiT może udzielić koncesji firmie, której właścicielem jest państwo spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego, o ile polski rząd zawarł z nim stosowną umowę. W takim przypadku, by móc wydłużyć koncesję dla TVN, Polska miałaby zawrzeć umowę rządową z administracją Joego Bidena. To mimo wszystko oznaczałoby znaczącą zmianę kursu, ponieważ projekt ustawy w obecnej formie wyklucza Amerykanów z polskiego rynku.
Dla PiS istotne będzie, na ile jest pewne, że będzie miał głosy, by ustawę uchwalić. Na razie takiej pewności nie ma. Przeciwko jest Porozumienie, a nie wiadomo, czy głosy spoza klubu PiS wystarczą. – Każde rozwiązanie jest możliwe, nie podjęliśmy jeszcze decyzji. Podejmiemy ją, jeśli faktycznie projekt pojawi się w porządku obrad – mówi Jakub Kulesza z Konfederacji.
W rozmowie z DGP Paweł Kukiz nie wyklucza poparcia dla ustawy. – Sam TVN, zanim jeszcze ustawa stanęła na komisji, na wyrost pokazywał grafiki, z których wynikało, że nasi posłowie będą głosować razem z PiS w tej sprawie. A przecież lex TVN nie było przedmiotem naszej umowy z prezesem Kaczyńskim o współpracy przy kilku bardzo konkretnych kwestiach. Dlatego TVN takimi manipulacjami tylko przybliża mnie do decyzji, która będzie im nie w smak. Kluczowa jest poprawka dotycząca niemożności wykupienia udziału w spółkach medialnych przez spółki Skarbu Państwa, która przeszła na razie przez komisję. A gdyby jeszcze PiS podziękował Jackowi Kurskiemu (prezesowi TVP – red.), to jeszcze łatwiej byłoby mi podjąć decyzję – dodaje Paweł Kukiz.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.