Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Rolnicy nie chcą otworzyć klatek, a rząd wciąż bez jasnego stanowiska

20 czerwca 2021
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Nawet ok. 1,2 mld dol. kosztowałoby przestawienie produkcji przy założeniu, że chcielibyśmy utrzymać pozycję na rynku

Parlament Europejski chce, by do końca 2026 r. wprowadzić zakaz chowu klatkowego w państwach członkowskich. W tym miesiącu przyjęto rezolucję popierającą inicjatywę obywatelską w tej sprawie i wzywającą do podjęcia przez Komisję Europejską działań w tym kierunku. Cel jest prosty – poprawa dobrostanu zwierząt, które cierpią z powodu niewystarczającej przestrzeni życiowej. Pomysł cieszy się poparciem aktywistów ekologicznych, części naukowców i obywateli – inicjatywa zebrała 1,4 mln podpisów (w Polsce 54 tys.).

W polskim obozie rządzącym pojawiła się różnica zdań na wzór tej przy wprowadzaniu piątki dla zwierząt. Przeciwko chowowi klatkowemu wypowiedział się komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski. Na forum PE krytycznie o inicjatywie wypowiedział się eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości i były minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel. Sceptyczny pozostaje też wiceprzewodniczący sejmowej komisji rolnictwa Jarosław Sachajko z Kukiz’15. – Nie powinniśmy godzić się na to, by Parlament Europejski, patrząc jedynie przez pryzmat ideologii, zakazywał działalności części polskich rolników. Można dbać o dobrostan zwierząt poprzez system zachęt – mówi DGP.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.