Poczucie bezsilności
OPOZYCJA MOŻE ZAKŁADAĆ, ŻE PIS SOBIE Z POLSKIM ŁADEM NIE PORADZI. ALE CO, JEŚLI ONI ZACZNĄ COŚ SKUTECZNIE ROBIĆ?
Gdyby szukać podsumowania reakcji środowisk opozycyjnych na przejęcie inicjatywy przez obóz rządowy - poprzez przeforsowanie europejskiego Funduszu Odbudowy i ogłoszenie Polskiego Ładu - wystarczy zerknąć na dwa twitterowe wpisy Marka Migalskiego, ekscentrycznego i mało poważnego politologa, który zmienił się w komentatora-celebrytę zadeklarowanego po jednej stronie sceny politycznej.
W pierwszym zareagował przytomnie. „PO i Lewica już nie tylko kłócą się między sobą, ale też prowadzą wewnętrzne wojny podjazdowe. I to w czasie, gdy wreszcie wychodzimy z epidemii, życie wraca do normalności, a ZP prezentuje nowy program. PiS nie wygrywa, bo jest tak dobry, lecz dlatego, że opozycja jest tak słaba”. W kolejnym był już godnym reprezentantem swojej formacji. „Na zapowiedź Nowego Ładu zareagowałem natychmiast” - tymi słowami opatrzył zdjęcie samolotu, sugerując… Właśnie co? Emigrację? Ucieczkę?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.