Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Trzy razy siedem, czyli kandydaci na RPO odpowiadają na pytania DGP

5 kwietnia 2021
Ten tekst przeczytasz w 50 minut

Jaka jest wizja działania rzecznika praw obywatelskich trzech kandydatów na ten urząd? Spróbowaliśmy ją zobrazować, zadając dr. Bartłomiejowi Wróblewskiemu, posłowi klubu PiS, prof. Sławomirowi Patyrze zgłoszonemu przez Koalicję Obywatelską oraz kandydatowi Lewicy - Piotrowi Ikonowiczowi te same siedem pytań dotyczących problemów społecznych, prawnych i ustrojowych

Funkcja rzecznika praw obywatelskich, jednego z najważniejszych konstytucyjnych organów stojących na straży praw i wolności obywatelskich, łączy w sobie wiele przeciwieństw. Wielkie oczekiwania społeczne, dla których interwencja RPO jest często ostatnią deską ratunku, z niewielkim budżetem i dość skromnymi (nieadekwatnymi do oczekiwań) instrumentami. W dodatku w ostatnich latach korzystanie z uprawnień RPO jest utrudnione z uwagi na niepewność prawną co do statusu prawnego Trybunału Konstytucyjnego i części Sądu Najwyższego. Dlatego pytaliśmy kandydatów na RPO nie tylko o najważniejsze problemy społeczne i prawne, które będą usiłowali rozwiązać, pełniąc ten urząd, ale również o poglądy na temat legalności innych organów, stanowisko w sprawie pomysłu wypowiadania ratyfikowanej przez Polskę konwencji o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet oraz w sprawie niezależności prokuratury. Pytamy też o kompetencje, w jakie trzeba wyposażyć ten organ, by mógł skutecznie pełnić swoją funkcję. ©

Kandydaci

Proszę o wskazanie pięciu najważniejszych problemów społecznych i prawnych, które stoją przed RPO.

Jakie będzie pana stanowisko, jeśli rząd zdecyduje się wypowiedzieć konwencję stambulską?

Jaka będzie praktyka postępowania RPO w sprawach przed Trybunałem Konstytucyjnym. Czy RPO będzie kierował wnioski o stwierdzenie niekonstytucyjności? Czy będzie je wycofywał, jeśli do ich rozpoznania będą przydzielani sędziowie dublerzy? Jak się pan zapatruje na obowiązywanie wyroków wydanych z udziałem osób wybranych na już zajęte stanowiska sędziowskie w TK?

Bartłomiej Wróblewski

kandydat zgłoszony przez posłów Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość

Wskażę cztery obszary, które uważam za najważniejsze, choć oczywiście niejedyne, bo RPO - z mocy konstytucji i ustaw - stoi na straży wszystkich wolności i praw jednostki. Po pierwsze, pomoc najsłabszym, w tym niepełnosprawnym i chorym, dzieciom i seniorom, borykającym się z problemami mieszkaniowymi spółdzielcom, lokatorom, bezdomnym, kobietom dyskryminowanym w zakresie zabezpieczenia emerytalnego i równości płac, samotnym matkom, ale także ojcom pozbawionym kontaktu z dziećmi. Po drugie, deklaruję, że będę rzecznikiem polskiej wsi. Szczególną uwagę poświęcę wolnościom i prawom rolników oraz mieszkańców terenów wiejskich. Po trzecie i czwarte, będę bronił konstytucyjnych wolności i praw, z jednej strony określanych jako prawno-naturalne, czyli życia, rodziny, rodziców do wychowania dzieci, wolności religijnej, a z drugiej należących dla klasycznego liberalnego kanonu, czyli wolności słowa, zgromadzeń i zrzeszania się, własności i swobody działalności gospodarczej.

Niektóre z zapisów konwencji stambulskiej dzielą europejskie społeczeństwa. Wokół umowy trwają gorące dyskusje prawne i polityczne. W zakresie tych ostatnich RPO nie powinien się wypowiadać. W odniesieniu do podnoszonych wątpliwości konstytucyjnych orzeknie Trybunał Konstytucyjny i oceni ich zasadność.

Wskazane spory nie dotyczą na szczęście deklarowanego celu konwencji. Nie ma żadnej akceptacji dla przemocy domowej. Tu jest szeroka, ponadpartyjna zgoda. Nie wyobrażam sobie, aby spory dotyczące warstwy ideologicznej konwencji prowadziły do obniżenia standardu ochrony kobiet oraz innych członków rodzin przed przemocą domową. Przygotowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości i obowiązujące od 2020 r. przepisy antyprzemocowe zapewniają wysoki standard ochrony. Jeśli zostałbym wybrany na RPO, dokonam przeglądu obowiązujących regulacji oraz będę monitorować ich stosowanie. W miarę potrzeby będę wnioskować o uzupełnienia wzmacniające ochronę przed przemocą domową.

W celu skutecznej obrony wolności i praw jednostki RPO musi korzystać z wszystkich kompetencji przyznanych ustawą, inicjowania spraw i stawania przed wszystkimi sądami, Sądem Najwyższym, Naczelnym Sądem Administracyjnym oraz Trybunałem Konstytucyjnym. Dotyczy to także składania wniosków o stwierdzenie niekonstytucyjności ustaw. Niewykorzystywanie tych środków, a tym bardziej niewykorzystywanie przez długi czas, realnie osłabia skuteczność RPO, a w konsekwencji mogłoby wręcz uniemożliwić egzekwowanie wolności i praw człowieka i obywatela ze szkodą dla dużej liczby ludzi i grup obywateli.

Konstytucyjną rolą RPO nie jest stawanie po stronie rządu ani po stronie opozycji. Rzecznik ma działać poza logiką sporów politycznych i ideologicznych. Są one w demokratycznym państwie potrzebne, ale ich areną jest parlament. Jako rzecznik chciałbym działać na rzecz łagodzenia i rozwiązywania konfliktów, które mogą oddziaływać na pozycję jednostki. Stąd często mówię o roli RPO jako budującego mosty.

Sławomir Patyra

kandydat zgłoszony przez grupę posłów Klubu Parlamentarnego Koalicja Obywatelska -Platforma Obywatelska, Nowoczesna, Inicjatywa Polska, Zieloni oraz grupę posłów Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska - PSL, UED, Konserwatyści

Problem pierwszy to regres standardów praworządności. Dotyczy on wszystkich sfer funkcjonowania państwa, ze szczególnym uwzględnieniem instytucji, których zadaniem jest ochrona konstytucji, a co za tym idzie wolności i praw jednostki (upolitycznienie Trybunału Konstytucyjnego, prokuratury, wymiaru sprawiedliwości). Problem drugi to narastająca ingerencja państwa w sferę wolności i prywatności obywateli, a także ograniczanie ich praw bez podstawy prawnej (ustawowej). Problem trzeci stanowią narastające ksenofobia i homofobia wynikające z przyzwolenia władzy politycznej dla propagowania postaw rasistowskich i homofobicznych. Problem czwarty to przejawy dyskryminacji kobiet w życiu politycznym, społecznym i zawodowym. Problemem piątym jest znaczące obniżenie standardu życia obywateli wynikające z zamrożenia funkcjonowania branż gospodarki, w szczególności małych i średnich przedsiębiorstw, a co za tym idzie pogłębiające się nierówności społeczne.

Moje stanowisko w tym przypadku byłoby zdecydowanie krytyczne. Wypowiedzenie konwencji stambulskiej będzie kolejnym przejawem obniżania standardu ochrony wolności i praw jednostki w Polsce, w sferze szczególnie wrażliwej, jaką jest ochrona przed przemocą fizyczną i psychiczną rodziny i jej członków, zwłaszcza kobiet i dzieci. Liczne przykłady przestępstw, często brutalnych, popełnianych w warunkach znęcania się fizycznego i psychicznego nad rodzinami dowodzą, że mechanizmy oparte wyłącznie na regulacjach prawa wewnętrznego nie są w tym względzie wystarczające. Obowiązkiem państwa jest dbanie o elementarne poczucie bezpieczeństwa obywateli, stąd powinno ono korzystać ze wszelkich możliwych instrumentów prawnych mających na celu podwyższanie standardu tego bezpieczeństwa.

Inicjowanie kontroli konstytucyjności aktów normatywnych kształtujących wolności i prawa człowieka jest jednym z najważniejszych zadań rzecznika. Powinien on również wspierać obywateli w postępowaniach przed TK w sprawach indywidualnych, przyłączając się do inicjowanych przez nich postępowań (skarga konstytucyjna). Warunkiem koniecznym rzetelności i skuteczności działania trybunału jest funkcjonowanie tego organu zgodnie z prawem. Jeśli w składzie TK rozpoznającym daną sprawę miałaby zasiadać osoba nieuprawniona do orzekania, to wniosek RPO powinien być wycofany, aby nie legitymować bezprawia. W sprawach indywidualnych - gdy rzecznik działa na rzecz obywatela inicjującego postępowanie - decyzję o udziale w postępowaniu musi poprzedzać gruntowna analiza sprawy. Wyroki wydane z udziałem osób niebędących w świetle konstytucji sędziami Trybunału Konstytucyjnego należy uznać za nieistniejące (odpowiednio do normy art. 379 pkt 4 kodeksu postępowania cywilnego).

Piotr Ikonowicz

kandydat zgłoszony przez grupę posłów Koalicyjnego Klubu Parlamentarnego Lewicy (Razem, Sojusz Lewicy Demokratycznej, Wiosna Roberta Biedronia)

Zasadniczym problemem jest dyskryminacja ze względu na status materialny. Przejawia się to przed sądami, instytucjami finansowymi (np. bogaci mają lepsze warunki kredytowania) oraz organami administracji publicznej. Ludzie niezamożni zwykle nie są reprezentowani przed sądami cywilnymi przez profesjonalnych pełnomocników. Potrzebny jest przepis, w myśl którego obie strony postępowania muszą mieć pełnomocników.

Po drugie konieczne jest wzmocnienie pozycji lokatora, a w szczególności ochrona przed bezdomnością. Bezwzględny zakaz eksmisji na bruk. Budowa tanich mieszkań pod wynajem.

Następnie potrzebna jest regulacja, która powstrzyma lichwę. Powinno się przywrócić przepis, który wprost ogranicza dodatkowe koszty pożyczki do 5 proc. jej wartości.

Niewypłacanie wynagrodzeń za pracę przez pracodawcę, który jest wypłacalny, powinno zostać uznane za kradzież lub wyłudzenie i tak karane.

Objęcie osób osadzonych w zakładach karnych rzeczywistym dostępem do leczenia. Nieleczenie więźniów jest powszechnie uważane za torturę.

Konwencja wzmacnia pozycję ofiar przemocy, przeważnie kobiet, wobec sprawców. Trudno sobie wyobrazić bardziej elementarne prawo człowieka niż prawo do bezpieczeństwa, nietykalności cielesnej, prawo niebycia bitym, poniżanym, a nawet zabijanym. Polska jest krajem, w którym kobiety wciąż są dyskryminowane i słabo chronione przed przemocą przez powołane do tego organy: policję i prokuraturę. A chodzi o to, żeby w naszym kraju było nie tylko mniej strachu, ale też mniej bezkarności dla oprawców. Wypowiedzenie tej konwencji niestety przypomina zaproszenie do dalszego bicia słabszych, w szczególności kobiet, i znęcania się nad nimi.

Mamy wprawdzie w Polsce sporo przepisów, które teoretycznie chronią kobiety czy ogólnie ofiary przemocy, ale ich wdrażanie pozostawia wiele do życzenia. Każdy rzecznik powinien stać murem za ofiarami przemocy. A najlepszą drogą do poprawy sytuacji jest walka o pełne równouprawnienie kobiet i mężczyzn.

Praktyka obecnego rzecznika praw obywatelskich zasługuje na kontynuację. Większość członków Trybunału Konstytucyjnego została wybrana zgodnie z prawem. Oczywiście jeśliby do danej sprawy wyznaczono samych dublerów, należałoby się zastanowić nad wycofaniem wniosków, by uniknąć rozstrzygnięcia politycznego, a nie prawnego.

Obecny spór o wymiar sprawiedliwości podważa i tak już niezbyt silne zaufanie do sądów. Rolą RPO powinno być dążenie do nakłonienia rządu i opozycji do dialogu, jak naprawić to, co tak bardzo ostatnio zepsuto.

 

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.