Wojna o centrum skręca w lewo
P l atforma Obywatelska do tej pory obchodziła pole minowe z napisem „aborcja”. Teraz zmieniła taktykę i próbuje je rozbroić. Taki sens ma zeszłotygodniowa decyzja. Zarząd partii opowiedział się za tym, żeby do trzech przesłanek dotychczas dopuszczających przerywanie ciąży doszła czwarta. W wyjątkowych przypadkach aborcja byłby możliwa do 12. tygodnia, jeśli zgodę wyrazi lekarz i psycholog. Jednocześnie jednak kierownictwo PO utrzymało praktykę, że w głosowaniach dotyczących tej kwestii nie będzie dyscypliny.
Mimo tego bezpiecznika stanowisko zarządu to strategiczny zwrot. Do tej pory partie odwołujące się także do elektoratu centrowego unikały jasnych deklaracji dotyczących aborcji. Dotyczy to zarówno PO, jak i PSL czy PiS.
Nagrodą za zmianę podejścia dla Platformy ma być utrzymanie statusu lidera opozycji i skorzystanie na nastrojach po aborcyjnym orzeczeniu TK. Ale decyzja niesie ze sobą też ryzyko ‒ odwrót centrowych wyborców na rzecz PSL czy ruchu Szymona Hołowni.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.