Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Lewica rządzi wśród młodych. Albo i nie

17 lutego 2021
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

T en sondaż podekscytował niektórych na polskiej lewicy. Jak gdyby to sam Karol Marks ożył. Niedawny komunikat CBOS przyniósł informację, że po raz pierwszy od 2003 r. więcej najmłodszych wyborców deklaruje się jako sympatycy lewicy niż prawicy lub centrum. Jednym słowem mamy do czynienia z sytuacją, jakiej w Polsce nie było od pokolenia. Osoby, które dziś odpowiadają za takie wyniki, nie umiały jeszcze czytać i pisać – o ile w ogóle były na świecie – gdy lewica rządziła po raz ostatni. I w tym sensie, rzeczywiście, to dobry znak tego, że od czasów hegemonii lewicy na naszej scenie politycznej upłynęła już cała epoka. I przypomnienie, jak wiele musiało się zmienić, by z powrotem odzyskała (choć na chwilę) akceptację młodych.

„W grupie Polaków w wieku 18‒24 lat minimalnie dominują poglądy lewicowe. Deklaruje je co trzeci z nich (30 proc.). To najwyższy wynik odnotowany przez nas od początku lat 90.” – wynika z danych CBOS. Pracownia donosi o „uderzającej” zmianie rok do roku – w 2019 r. lewicowe poglądy deklarowało bowiem 17 proc. badanych. Najmniejszym zaskoczeniem świata jest więc, że polityczki, działacze i aktywiści lewicy świętują ten fakt – czasem w parze z ogłaszaniem rychłego sukcesu ich formacji. Podobnie jak mało zaskakujący jest skok notowań postaw lewicowych po roku dokręcania śruby przez prawicową władzę. Jakże miało być inaczej, skoro rząd seriami wchodził w ostry, choć często zupełnie zbędny, konflikt z naturalnie bardziej wolnościowo i postępowo usposobioną generacją młodych dorosłych?

W 2020 r. protest gonił protest, areszt gonił areszt, a podatek dokładany jedną ręką rymował się z zamykanym drugą ręką dostępem do basenu, klubu i kina. Złamanie tzw. kompromisu aborcyjnego i wynikający z niego Strajk Kobiet domknęły tylko klamrą proces, który trwał od dłuższego czasu. Odbicie się istotnej części młodych Polek i Polaków w lewą stronę – po latach niezagrożonej dominacji Korwin-Bosaka-Mentzena w tej grupie – jest faktem. Nie zamierzam więc odbierać politykom lewicy ich pięciu minut radości – niech się cieszą.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.