Nowy Nieład
W PRAKTYCE JEDYNE, CO SPAJA DZISIAJ ZJEDNOCZONĄ PRAWICĘ, TO PRZEKONANIE, ŻE ALTERNATYWĄ SĄ RZĄDY TRZASKOWSKIEGO, ZANDBERGA CZY HOŁOWNI
Nieco ponad rok od wygrania drugiej kadencji Zjednoczoną Prawicę zaprząta dziś głównie gaszenie wewnętrznych pożarów. Do trwającego od dawna sporu premiera Mateusza Morawieckiego i jego zaplecza z Solidarną Polską Zbigniewa Ziobry teraz doszła rozgrywka o Porozumienie Jarosława Gowina. Stronnicy ministra rozwoju, pracy i technologii podejrzewają wręcz, że PiS dąży do rozbicia ich ugrupowania – miałaby to być zemsta na ich przywódcy za zablokowanie wyborów kopertowych wiosną zeszłego roku i kontakty z opozycją.
Nasilające się konflikty powodują, że realizacja agendy politycznej Zjednoczonej Prawicy została zepchnięta na dalszy plan. Najlepiej świadczą o tym losy Nowego Ładu – wielkiego programu społeczno-gospodarczego, mającego dostroić Polskę do świata po pandemii. Za przygotowanie inicjatywy bezpośrednio odpowiada premier, choć zmiany w szpitalach czy sądach były omawiane szerzej w koalicji. Pierwsze zapowiedzi mówiły o przedstawieniu projektu w końcówce stycznia. Potem obiecywano, że nastąpi to w połowie lutego. Teraz od osób z otoczenia premiera słyszymy, że Nowy Ład zostanie zaprezentowany zapewne na przełomie lutego i marca.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.