Kłopoty Porozumienia kłopotami rządu
Do niedawnych problemów z Solidarną Polska większość rządowa właśnie dołożyła kolejne – z Porozumieniem Jarosława Gowina. ‒ Będziemy asertywni, rachunki muszą być zapłacone ‒ zapowiada w rozmowie z nami polityk tego ugrupowania. W praktyce ma to oznaczać, że partia będzie z jednej strony wychodzić z własnymi inicjatywami, z drugiej zostanie znacznie bardziej surowym recenzentem pomysłów PiS.
O siłę sprawczą obecnej ekipy rządzącej może być trudniej, odkąd Porozumienie ogłosiło wczoraj, że zawiesza swój udział w radzie koalicji ‒ porekonstrukcyjnym gremium, które miało służyć rozładowywaniu napięć między koalicjantami. To mogło pokrzyżować plany Jarosława Kaczyńskiego, który zaproponował, by brali w niej udział i Jarosław Gowin, i Adam Bielan. Stronnicy Adama Bielana (uznającego się za aktualnego szefa Porozumienia) uważają, że jeśli rada zostanie zwołana, powinien się na niej pojawić.
Od kilku tygodni zaostrza się też konflikt z Solidarną Polską dotyczący polityki energetycznej i klimatycznej. Do tej pory koalicja nie ustaliła także agendy działań w tym roku. Najpierw powodem była pandemia, a teraz polityczne spory wewnątrz Zjednoczonej Prawicy. ©℗ A6
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.