Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Co łączy seks z ekonomią

Co łączy seks z ekonomią
Fot. Fotsharply/done/iStockphoto/Getty Images
22 grudnia 2023
Ten tekst przeczytasz w 10 minut

Traktowanie kwestii gospodarczych jak sprawy, które nie mają nic wspólnego ze światopoglądem, jest dużym nieporozumieniem

Po październikowych wyborach parlamentarnych 2023 r. politycy jak na komendę zaczęli powtarzać niemal bliźniacze zdania. Brzmiały one mniej więcej tak: „kwestie światopoglądowe nie powinny się znaleźć w umowie koalicyjnej”. Dotyczyło to oczekiwań, że nowa koalicja rządząca porozumie się w sprawie liberalizacji przepisów o aborcji, którą postulowali lewicowi politycy i komentatorzy.

Nieformalny podział na sprawy światopoglądowe oraz nieświatopoglądowe funkcjonuje zresztą u nas od lat. „W naszym klubie nie ma dyscypliny podczas głosowań nad kwestiami obyczajowymi” – to kolejny żelazny element repertuaru polityków. Z niewiadomych względów do tematów światopoglądowych zaliczono głównie te odnoszące się do seksualnej sfery życia człowieka. Kwestii gospodarczych już nie, tak jakby regulacje podatkowe czy rynku pracy były domeną nauki i obiektywnych praw.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.