Zgoda, ale jednak nie do końca
Ustawa o in vitro ma być przyjęta już na następnym posiedzeniu Sejmu, być może częściowo z głosami posłów PiS
Z kolei uchwała PiS wzywająca przyszły rząd do sprzeciwu wobec zmiany unijnych traktatów może trafić do szuflady, choć większość sejmowa ma podobne do rządu Morawieckiego zdanie.
PiS w rozterce
– W Polsce przez osiem lat nie urodziło się 100 tys. dzieci, które urodziłyby się, gdyby program był – mówił Sławomir Nitras z KO podczas wczorajszej sejmowej debaty nad obywatelskim projektem ustawy przywracającym państwowe dofinansowanie procedury in vitro. Z tej opcji na początku swoich rządów wycofał się rząd Beaty Szydło.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.