Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie stać nas na zbyt niskie wynagrodzenia polityków

1 sierpnia 2022

Obecn ą - i jak si ę szybko okaza ł o niedosz ł ą - podwy ż k ę wynagrodze ń parlamentarzyst ó w, premiera czy ministr ó w trudno por ó wnywa ć z zesz ł oroczn ą , do ś ć spektakularn ą akcj ą zmiany zasad wynagradzania polityk ó w, w tym samorz ą dowc ó w. Wtedy bowiem ob ó z rz ą dz ą cy wykorzysta ł wakacyjn ą flaut ę , by b ł yskawicznie przeprowadzi ć operacj ę zwi ę kszenia pensji. Teraz gasi po ż ar, jaki wybuch ł ze zmieszania dw ó ch sk ł adnik ó w wysokiej inflacji i sytemu wynagrodze ń wprowadzonych ledwie rok temu. Bo pewnie ma ł o os ó b zapami ę ta ł o z zesz ł orocznej letniej burzy o podwy ż ki, ż e wprowadzono w ó wczas dwa rozwi ą zania jednocze ś nie. Pierwsze to jednorazowa znacz ą ca podwy ż ka pensji prezydenta, premiera, ministr ó w, wiceministr ó w, pos ł ó w i senator ó w, a tak ż e samorz ą dowc ó w. Drugim elementem by ł o dodanie mechanizmu automatycznej waloryzacji pensji w kolejnych latach. Teraz polityczno-medialnym problemem okaza ł si ę ten drugi pomys ł . Oburzenie wybuch ł o, gdy resort finans ó w rutynowo rozes ł a ł do dysponent ó w bud ż etowych pisma w sprawie przygotowania bud ż etu na przysz ł y rok. Zawarte w nich by ł y wska ź niki waloryzacji wynagrodze ń , wi ę c w kolejnych instytucjach na tej podstawie z automatu podliczono, ile os ó b jest w tak zwanej erce i u ł o ż ono stosownie do tego projekt bud ż etu instytucji. Te podwy ż ki wynosi ł y ok. 10 proc. - trudno wi ę c m ó wi ć o szale ń stwie, ale poniewa ż kwoty, od kt ó rych by ł y liczone, s ą wysokie, tote ż podwy ż ka wynios ł aby od 1600 z ł w przypadku premiera do 1300 z ł u pos ł a i 1250 z ł u wiceministra. Zbli ż a si ę kampania, wi ę c to, ż e potencjalni beneficjenci obejd ą si ę smakiem, by ł o oczywiste.

Prezes Kaczy
Prezes Kaczy

Pytanie dotyczy więc nie tego, czy sytuację odkręcić, ale jak to zrobić? Rząd ma dwie drogi. Pierwsza to zastopować podwyżki na obecnym poziomie, wyrzucając mechanizm waloryzacji z ustawy. Druga - zamrozić je na jakiś czas. I wszystko wskazuje, że rząd wybierze ten drugi wariant i zamrożenie może potrwać dwa kolejne lata. - Nie jesteśmy politycznymi samobójcami, by w czasie tak wysokiej inflacji przeprowadzać taką operację i denerwować ludzi - przyznaje współpracownik premiera. Co więcej, podwyżki na 2024 r. musiałyby być uchwalone tak jak teraz, w wakacje roku 2023, a więc w zasadzie na ostatniej prostej przed wyborami. Tak niepopularna politycznie decyzja może kosztować PiS cenne punkty sondażowe, dlatego w partii nikt specjalnie się do tego nie kwapi. Na razie założenie jest takie, że do przyblokowania podwyżek - które miałyby się zadziać z automatu, a nie wskutek jakiejś politycznej inicjatywy obozu rządzącego - dojdzie poprzez nowelizację ustawy okołobudżetowej, przy okazji prac nad przyszłorocznym budżetem. PiS jest w tej kwestii także pod presją opozycji, można powiedzieć, że to jeden z politycznych koników Donalda Tuska. Lider PO natychmiast pokazał film, na którym zestawił kwotę podwyżki dla VIP-ów z tymi dla nauczycieli.

Pozostało 98% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.