Aborcja znów polityczna
Spotkanie zespołu, który ma określić postępowanie lekarzy związane z przerywaniem ciąży – pierwsze pod auspicjami nowej minister zdrowia – zostało we wtorek odwołane. Powód? Najście posła Grzegorza Brauna z Konfederacji i aktywistki Kai Godek
Jak wynika z naszych informacji, Katarzyna Sójka, minister zdrowia, podjęła taką decyzję, bo chciała uniknąć konfrontacji z posłem Konfederacji i aktywistką pro-life. We wtorek weszli oni do budynku resortu zdrowia. Poseł Braun okupował jedną z sal. Kaja Godek zaś filmowała zajście i relacjonowała je w mediach społecznościowych. – Zespół ds. mordowania dzieci został odwołany, ale zbierze się lada chwila i wyda swoje mordercze wytyczne – pisała.
Eksperci wchodzący w skład zespołu nie kryją oburzenia decyzją minister Sójki. – Wcześniej powtarzano nam, że nasza praca ma charakter priorytetowy. Odbyliśmy cztery spotkania, do tego każdy wykonał kawał roboty indywidualnie – mówi jeden z członków zespołu. On sam jechał na wtorkowe posiedzenie z drugiego końca kraju. Już będąc w drodze, dostał informację, że spotkanie się jednak nie odbędzie. – Zespół prawicowego rządu został zablokowany przez prawicowych aktywistów – ironizuje. – To błąd. Ministerstwo Zdrowia ugięło się pod presją polityczną i zrobiło unik – mówi kolejny ekspert z tej grupy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.