PKW dziś znów się pochyli nad pieniędzmi dla PiS
Na agendzie dzisiejszego posiedzenia Państwowej Komisji Wyborczej znajdzie się jedna kwestia: wykonanie orzeczenia Sądu Najwyższego dotyczącego finansowania komitetu Prawa i Sprawiedliwości. W PKW od kilku tygodni zwlekano z podjęciem decyzji w tej sprawie. Jak wynika z ustaleń DGP, przewodniczący Sylwester Marciniak, zwołując na dziś obrady, chce postawić członków pod ścianą i zmusić ich do zajęcia stanowiska. Albo nowa uchwała zostanie przyjęta zgodnie z wytycznymi SN, albo odrzucona głosami członków wskazanych do PKW przez większość parlamentarną.
Z kolei na początku stycznia posłowie zajmą się ustawą incydentalną, zgłoszoną przez Polskę 2050. Miałaby ona zapobiec patowi przy orzekaniu o ważności wyborów prezydenckich. Nasi rozmówcy zwracają jednak uwagę na niekonstytucyjność zaproponowanych przepisów. – Projekt jest niezgodny z zasadami demokratycznego państwa prawnego. Istotne zmiany prawa wyborczego mogą być dokonywane nie później niż sześć miesięcy przed rozpoczęciem nowych procedur wyborczych. Potwierdzają to dwa wyroki TK – mówi DGP dr hab. Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z UW. Jak dodaje, w projekcie znajduje się wiele nieprecyzyjnych kwestii, które mogą wpłynąć na przebieg wyborów. ©℗ A2
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.