Walka o przyszłość PiS wyszła spod dywanu. Morawiecki w zmowie z Tuskiem?
Wewnętrzna walka o przyszłość Prawa i Sprawiedliwości zaczęła się na dobre. Były premier Mateusz Morawiecki postanowił zaryzykować i zbuntował się przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu. Polityk mimo wezwania prezesa nie stawił się na posiedzeniu komitetu politycznego PiS, na którym omawiane były kłótnie między jego frakcją a frakcją Tobiasza Bocheńskiego, Przemysława Czarnka, Patryka Jakiego i Jacka Sasina, którą ludzie ekspremiera pogardliwie nazywają maślarzami.
Wigilie Morawieckiego i Kaczyńskiego nie konkurują
– Bunt się opłacił, bo chwilę później odbyła się rozmowa telefoniczna byłego premiera z prezesem PiS. Wbrew nadziejom maślarzy prezes nie dyscyplinował Mateusza. Rozmowa przebiegła w dobrej atmosferze. Mateusz zapewnił, że nie organizuje Wigilii konkurencyjnej do świątecznego spotkania prezesa – relacjonuje polityk z otoczenia Morawieckiego.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.