Hasła PO są śmieszne, ale mogą okazać się skuteczne. PiS popadło w apatię
Kampania była na tyle zależna od indywidualnych, lokalnych przypadków, że naprawdę trudno przewidzieć jej wynik. PO w kilku miejscach przyjęła działania, które skazują ją na porażkę, np. we Wrocławiu w czy Gdyni, ale gdzie indziej sprawa jest otwarta. Platforma za to ma na pewno komfortową sytuację na poziomie sejmików, gdzie może wygrać samodzielnie, a jeśli nie, to będzie liczyć na pomoc koalicjantów.
Wykorzystała w kampanii wizerunek swojego ciągle popularnego premiera w dość kontrowersyjny sposób. Hasła "Nie róbmy polityki" czy też "Z dala od polityki" są dość śmieszne, ale mogą się okazać skuteczne.
Jeśli chodzi o ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego, to pewne jest tylko to, że popadło w apatię. W ostatnich dniach nastąpiła kontrofensywa PiS w mediach, pojawił się spot stylizowany na orędzie czy też list otwarty do premiera. Jednak wydaje się, że to już tylko próba zmobilizowania twardego elektoratu, walka o zachowanie status quo, a nie o powiększenie swojego stanu posiadania.
PSL było słabo widoczne w mediach, a SLD skupił się na popieraniu swoich prezydentów miast i pielęgnowania tego, co ma. Co znamienne, tam, gdzie lewica walczyła realnie o władzę, tam często chowała swój szyld.
@RY1@i02/2010/224/i02.2010.224.000.006d.001.jpg@RY2@
dr Jarosław Flis, politolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego
dr Jarosław Flis
politolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu