Zły pomysł obywatelskiej emerytury
Ostatnio pojawił się pomysł, aby osobom, które nie pracowały przez dłuższy okres, państwo oferowało tzw. emeryturę obywatelską. Wszyscy, bez względu na poziom wpłaconych składek, mieliby zagwarantowaną emeryturę na minimalnym poziomie. Szczególnie ci, którzy nie uzbieraliby odpowiedniej kwoty nawet na niską emeryturę, bo np. przez większą część życia pozostawali nieaktywni zawodowo lub funkcjonowali w szarej strefie.
Na pierwszy rzut oka pomysł ten może wydawać się atrakcyjny. Niska emerytura obywatelska, ale niskie też składki. Reszta, jak rozumiem, w ramach dobrowolnego ubezpieczenia. Taki system emerytalny poza jedną zaletą, jaką jest jego wyjątkowa prostota, ma jednak wiele wad.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.