Ups, mówi prezydent
No nie. - Chciałbym, aby w moim pobliżu gdzieś funkcjonowały osoby, które mogą być pasem transmisyjnym do konkretnych środowisk politycznych lub segmentu wrażliwości wyborczej - stwierdził Bronisław Komorowski. Zła wiadomość, prezydent jest przemęczony. Niczym innym nie mogę sobie wytłumaczyć monstrualnej zbitki "pasa transmisyjnego do segmentu wrażliwości". Prezydentowi, zauważmy na marginesie, udało się nie tylko rozłożyć na łopatki reguły języka ojczystego, ale również dokonać syntezy różnych epok. "Pas transmisyjny" to pojęcie zrozumiałe w czasach fascynacji kapitalizmem przemysłowym. Sam Lenin go używał. Związki zawodowe miały być pasem transmisyjnym polityki partii (komunistycznej) do mas pracujących. "Segment wrażliwości" to czkawka już zupełnie współczesnego targetowo-segmentowego słownika menedżmentu. Ratunku!
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.