Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS chce bronić małe ośrodki

28 czerwca 2018

Wybory samorządowe mają być początkiem powrotu do władzy Prawa i Sprawiedliwości.

Prezes Kaczyński zamierza przenieść spór między PO a PiS na najniższy szczebel i ograniczyć wpływy Platformy do największych miejscowości. Dlatego przypomina koncepcję dużych miast jako lokomotyw rozwoju przywołaną przez Michała Boniego w programie Polska 2030.

- Rozstrzyga się spór między dwiema wizjami rozwoju Polski: koncentracji środków w największych ośrodkach, by stąd dopiero przepływały do innych ośrodków, albo naszej koncepcji polityki zrównoważonego rozwoju - mówił wczoraj Kaczyński na wiecu samorządowym w Lublinie. I zapowiedział obronę pieniędzy dla mniejszych ośrodków.

Dla większych także ma ofertę. Do niektórych miałyby trafić centralne instytucje, np. do Lublina nowa Agencja Rozwoju i Modernizacji Rolnictwa, a Trybunał Konstytucyjny do Łodzi. Jak uzasadniał lider PiS, trybunał potrzebuje dobrego zaplecza naukowego, a poziom wydziału prawa w Łodzi jest wyższy niż w Warszawie.

Jednak podstawowym hasłem kampanii PiS jest rozwój - będzie możliwy, kiedy samorządy będą wspierały przedsiębiorczość. I kiedy będą środki na inwestycje.

- Wiem, że straszeni jesteśmy zadłużeniem, ale musimy mieć pieniądze na skorzystanie ze środków unijnych - mówił Kaczyński, proponując zaciąganie pożyczek i wypuszczanie przez samorządy obligacji.

PiS chce także wzmocnienia władzy wójtów czy burmistrzów, ale kosztem ograniczenia możliwości pełnienia tych funkcji przez dwie kadencje i wzmocnienia lokalnych mediów, by mogły skutecznie kontrolować samorządy.

W tej ostatniej sprawie prezes PiS proponuje powołanie agendy na wzór Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, która zajęłaby się wspieraniem lokalnych mediów. Pieniądze miałby pochodzić z opłat od mediów centralnych. - Niech Michnik trochę zapłaci. Niech płacą Walter, Solorz i inni potentaci, i niech dzięki temu będą pieniądze na wsparcie małej radiostacji, tygodnika, dziennika - mówił Kaczyński zagłuszany brawami zwolenników.

@RY1@i02/2010/217/i02.2010.217.000.006b.001.jpg@RY2@

PiS traci w sondażach, PO zyskuje

Dawid Jackiewicz, Witold Waszczykowski, Andrzej Duda, Andrzej Jaworski - to kandydaci PiS na prezydentów Wrocławia, Łodzi, Krakowa i Gdańska. Jednak sondaże dają partii Jarosława Kaczyńskiego jedynie niewielkie szanse na zdobycie fotela prezydenta w którymkolwiek z największych miast. W Warszawie PiS nie wystawiło własnego kandydata, poparło startującego samodzielnie Czesława Bieleckiego. Prawo i Sprawiedliwość koncentruje się na walce o fotele prezydentów i burmistrzów mniejszych miast. Liczy np. na utrzymanie się w fotelu prezydenta Radomia Andrzeja Kosztowniaka czy Mirosława Milewskiego w Płocku. Celem jest co najmniej utrzymanie stanu posiadania.

Grzegorz Osiecki

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.