W skrócie
Sztab Jarosława Kaczyńskiego pyta Bronisława Komorowskiego, czy zmienił zdanie w sprawie Białorusi. Współpracownicy kandydata PiS przywołali wypowiedź Komorowskiego z 2006 r., w której mówił, że sytuacja na Białorusi będzie funkcją polityki Rosji wobec Mińska. Komorowski mówił w niedzielę, że zaskoczyła go podczas debaty telewizyjnej wypowiedź Kaczyńskiego, że o sytuacji Polaków na Białorusi porozmawiałby z prezydentem Rosji Dmitrijem Miedwiediewem.
Kandydat PO na prezydenta Bronisław Komorowski zapowiedział, że w ciągu pierwszych 500 dni jego prezydentury, jeszcze przed wyborami parlamentarnymi, przywrócone zostaną 50-proc. zniżki na przejazdy dla studentów. Ogłosił to podczas swojego wiecu wyborczego w Sosnowcu. Obecnie studenci do 26. roku życia - zarówno uczący się dziennie, jak i na studiach wieczorowych i zaocznych - mają prawo do 37-proc. zniżki na przejazdy.
Bronisław Komorowski spotkał się we wtorek w Siemianowicach Śląskich z Henrykiem Blidą, wdowcem po posłance SLD i minister budownictwa w rządach lewicy Barbarze Blidzie, oraz ich synem Jackiem. Henryk Blida zadeklarował, że poprze marszałka w drugiej turze wyborów. Jego zdaniem Komorowski jest gwarantem wyjaśnienia wszystkich okoliczności śmierci byłej posłanki, która trzy lata temu popełniła samobójstwo podczas próby zatrzymania przez policję w związku z tzw. aferą węglową.
Sąd apelacyjny w Lublinie uchylił we wtorek z powodów proceduralnych wyrok skazujący na dożywotnie więzienie 23-letniego Krzysztofa P., który w pierwszej instancji został uznany za winnego brutalnego zabójstwa swego kolegi w 2007 r. pod Lubartowem. Według sądu motywem zbrodni miała być chęć przejęcia działalności gospodarczej kolegi.
Przed krakowskim sądem rozpoczął się proces Edwarda Z., oskarżonego o zawyżanie opłat przy przewożeniu pasażerów. Oskarżony nie przyznał się do winy. Opłata za 1 km wynosiła u niego 90 zł. Mężczyzna oświadczył, że jest uczciwym człowiekiem. Wyjaśnił, że działał zgodnie z obowiązującymi przepisami, ponieważ nie był taksówkarzem, ale posiadał licencję na przewóz osób.
Ciało kobiety w wieku około 50 lat odnalazł we wtorek przypadkowy turysta w lesie masywu Wielkiej Krokwi w Tatrach. Policja ocenia, że ciało leżało w tym miejscu co najmniej od lutego. - Jak dotąd nie udało się ustalić tożsamości kobiety - przyznał rzecznik zakopiańskiej policji Kazimierz Pietruch. Na ciele kobiety nie ma obrażeń, które wskazywałyby na zabójstwo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu