Komorowski wyrusza szlakiem Napieralskiego
Sztabowcy kandydata PiS liczą, że to ostatnia debata rozstrzygnie o wyniku wyborów. A Platforma, że mobilizacja wyborców da przewagę Komorowskiemu. Wszyscy liczą, że wyborcy lewicy poprą właśnie ich.
Platforma przygotowała cały scenariusz, by los jej kandydata nie zależał od decyzji szefa SLD - poprze czy nie Komorowskiego - którą ma ogłosić dziś. Marszałek i tak będzie walczył o elektorat Sojuszu. Jego sztab na podstawie wyników wyborów ułożył precyzyjną marszrutę kandydata. Dziś pojedzie do Sosnowca, gdzie Napieralski dostał rekordowe 22-procentowe poparcie. W czwartek ma być na Pomorzu. W piątek, ostatniego dnia kampanii, czeka go tour po Kujawsko-Pomorskiem, a finał kampanii planowany jest w Inowrocławiu. Wszędzie tam lider SLD dostał po ok. 17 proc., a badania pokazują, że większość lewicowych wyborców zagłosuje na Komorowskiego. To nie jest zaskoczeniem. Ważniejszy wniosek jest taki, że wybierają się na drugą turę wyborów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.