Piątek, zły dzień Komorowskiego
Sondaże przedwyborcze tracą na wiarygodności. Nie biorą pod uwagę głosów powodzian, a duża grupa Polaków w ogóle odmawia w nich udziału. W dodatku mają różne wyniki, w zależności od dnia tygodnia.
Zarówno w TNS OBOP, instytucie Homo Homini, jak i SMG/KRC usłyszeliśmy, że osoby bezpośrednio dotknięte powodzią nie są uwzględniane w sondażach. - Przecież nikt nie będzie pływał pontonem, żeby dotrzeć do tej grupy - mówi "DGP" Urszula Krassowska z TNS OBOP. Przekonuje jednak, że mimo trudności mieszkańcy zagrożonych rejonów są odpytywani telefonicznie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.