Dziennik Gazeta Prawana logo

Pomoc dla powodzian łączy kandydatów

26 czerwca 2018

Pierwsze posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego pokazało, że może to być miejsce uzgadniania stanowisk w najważniejszych dla Polski sprawach.

W kolejce czeka cały katalog problemów, którymi RBN powinna się zająć: lekcja z greckiego kryzysu dla Polski, pomysły na bezpieczeństwo finansowe państwa i zmniejszenie długu i deficytu. Są też takie zgadnienia, jak bezpieczeństwo energetyczne czy zagrożenia dla gospodarki związane z pakietem klimatycznym.

- Chodzi o to, by rozmawiać o sprawach wspólnych i uzyskać coś, co można określić mianem politycznego minimum w kwestiach bezpieczeństwa państwa - mówił marszałek Sejmu Bronisław Komorowski, wręczając nominacje członkom rady.

Wczoraj rada zajęła się tym, co najbardziej palące - powodzią. Marszałek Komorowski chciał uzyskać podczas niego akceptację dla swojego pomysłu specustawy powodziowej. Miałaby ona zawierać ułatwienia przy wykupie gruntów na budowę wałów przeciwpowodziowych czy zbiorników retencyjnych. Marszałek chciałby też, by w innych aktach prawnych znalazły się przepisy o restrykcyjnym egzekwowaniu zakazu budowy na terenach zalewowych.

W tej sprawie usłyszał od opozycji wstępne "tak". Ale politycy PiS i PSL podkreślali, że priorytety są zupełnie inne. - Pierwszą sprawą, jaką powinna się zająć Rada Bezpieczeństwa Narodowego, jest pomoc tym, którzy zostali poszkodowani, i tym, którzy będą. I myślę, że rada powinna zająć się tylko tym - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński przed obradami. Była to jego pierwsza wymiana zdań z dziennikarzami w kampanii wyborczej. Krótka, bo na inne pytania nie chciał odpowiadać.

PiS zapowiedziało zgłoszenie ustawy o pomocy dla ofiar katastrof. Ma być ona uchwalana równolegle do ustaw proponowanych przez marszałka Komorowskiego. PSL i PiS proponują przełożenie dyskusji o lekcji z powodzi na przyszłość. - Nie może być tak, że Polska, gdzie ilość wody na głowę mieszkańca jest najmniejsza w Europie, jest nękana powodziami - zaznaczył Kaczyński.

Sprzeciw wobec pomysłów Komorowskiego zgłosił koalicjant. - To jest moment, gdy siły i środki trzeba skupić na działaniu ratowniczym, na działania systemowe przyjdzie czas później - mówił wicepremier Waldemar Pawlak.

Kolejny test rada przejdzie za tydzień. Jej członkowie mają się zapoznać z raportem BBN i wnioskami ze smoleńskiej katastrofy.

@RY1@i02/2010/098/i02.2010.098.000.006a.001.jpg@RY2@

Fot. Artur Chmielewski

Jarosław Kaczyński: RBN powinna teraz zająć się powodzią

Grzegorz Osiecki

grzegorz.osiecki@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.