Dostaniemy zapisy czarnych skrzynek, jeśli zgodzi się Putin
Polska nie otrzymała od Rosjan obiecanych 500 stron dokumentów z rosyjskiego śledztwa w sprawie katastrofy prezydenckiego Tu-154M.
Tylko w przypadku starych 23 protokołów z przesłuchania kierownika lotów na lotnisku Siewiernyj pod Smoleńskiem oraz milicjantów z ochrony lotniska rosyjscy prokuratorzy poszli nam na rękę - przekazali uwierzytelnione protokoły odrębnym pismem przewodnim. Ale potem nie zareagowali na żaden z trzech wniosków o pomoc prawną. Nasi prokuratorzy prosili o oryginalną taśmę z czarnej skrzynki. Szefowa rosyjskiej komisji (MAK) oznajmiła, że oryginał do końca zostanie w jej komisji. Możemy liczyć na kopię, jeśli zgodzi sie na to premier Władimir Putin.
mdo
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu