Dziennik Gazeta Prawana logo

Posłowie w końcu uwolnią rynek usług turystycznych

29 czerwca 2018

Sejm uwolni dziś rynek usług turystycznych. Biuro podróży będzie mógł założyć każdy, kto chce. Droga do przyjęcia takiej ustawy była wyjątkowo kręta.

Dziś, by wystartować w biznesie turystycznym z własnym interesem, trzeba ukończyć studia na kierunku związanym z tą branżą, ekonomią, prawem lub zarządzaniem. A dodatkowo mieć rok praktyki w zawodzie. Jeśli nie ma się ukończonych takich studiów, własną agencję można mieć dopiero po dwóch latach terminowania w branży. Przedsiębiorca z pomysłem, ale bez matury, może ruszyć z interesem dopiero po sześciu latach pracy w innej firmie turystycznej.

Rząd, tworząc projekt nowelizacji ustawy o usługach turystycznych, przyznał, że te przepisy naruszają zasadę swobody gospodarczej. I zaproponował ich wykreślenie. Jednak w Sejmie prace nad projektem przebrały nieoczekiwany bieg. Na posiedzeniach komisji wykładowcy z kilkunastu uczelni ekonomicznych, na których są wydziały turystyczne, przekonywali posłów, że to fatalny pomysł. Argumentowali, że przygotowanie merytoryczne i znajomość branży ma ścisły związek z bezpieczeństwem klientów i przestrzeganiem etyki zawodowej. To przekonało posłów koalicji. Dzięki ich głosom komisja rekomendowała Sejmowi projekt w wersji całkowicie przeciwnej do tej, jaką proponował rząd. W trakcie drugiego czytania to klub PiS ratował propozycje rządu, zgłaszając poprawkę, która przywracała odrzucone przez koalicję przepisy.

Skąd taki liberalizm w szeregach PiS? Była minister sportu, a dziś posłanka PiS Elżbieta Jakubiak podkreśla, że od większości biznesmenów nie wymaga się kierunkowego wykształcenia. A skoro do prowadzenia apteki nie trzeba być farmaceutą, tym bardziej do prowadzenia biura podróży nie trzeba być magistrem turystyki. - Wystarczy zatrudnić fachowych przewodników i pilotów - tłumaczy.

Czy w trakcie piątkowego trzeciego czytania ustawy znów dojdzie do zadziwiającej sytuacji, w której projekt rządowy popiera opozycja wbrew koalicji? Tym razem już nie. Poseł sprawozdawca komisji Andrzej Gut-Mostowy z PO tłumaczy, że ostatecznie przeważył argument, by wybór biura pozostawić samym klientom. Tym bardziej że w ustawie znajdą się przepisy gwarantujące podróżnym w razie plajty biura bezpieczny powrót do kraju.

Iwona Dudzik

iwona.dudzik@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.