Tusk krytykuje długi jęzor Palikota, ale go nie utnie
Janusz Palikot znów nie dotrzymał słowa. Miał milczeć w sprawie prawyborów w Platformie do ich zakończenia. Nic z tego.
Tym razem zaatakował Radosława Sikorskiego jako jednego z winnych spadku notowań Platformy w ostatnim sondażu. Sugerował też, że kontrkandydat marszałka Sejmu w prawyborach może pożegnać się ze stanowiskiem szefa MSZ, gdy je przegra. Ale tak naprawdę przeholował, gdy pytany o to, kto jest faworytem premiera w prawyborach, stwierdził: - Wydaje mi się, że to jest Bronisław Komorowski, ale Donald Tusk nigdy nie powie tego publicznie, bo zepsułby ideę prawyborów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.