Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Nietypowy polityczny kompromis

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Wygląda na to, że zamiast totalnej wojny rządu z samorządami mamy daleko zaawansowane przygotowania do zawarcia pokoju. Znikną więc z jednej strony złowieszcze wołania, że oto Jacek Rostowski chce grabić pieniądze i zepchnąć Polskę na skraj inwestycyjnej zapaści. Ze strony drugiej - rząd zgodził się zmodyfikować swoją koncepcję, zawiera kompromis, zasiadł do stołu. Nawiasem mówiąc, być może od tego trzeba było zacząć.

Tak czy inaczej jesteśmy świadkami nietypowej sytuacji w polskiej rzeczywistości politycznej. Oto ci, którzy mogli ugrać spory, właśnie polityczny kapitał, bijąc w rząd, sami z tego rezygnują. Złośliwi pewnie by zapytali, dlaczego tak szybko mówią pas. W dodatku poszli dalej - jak wynika z niekompletnych jeszcze informacji dotyczących kompromisu, samorządowcy zgodzili się na poddanie swoich finansów bardziej rygorystycznej kontroli i wprowadzenie mechanizmów hamujących narastanie deficytu.

Na takich rozwiązaniach wygrają ci naprawdę przedsiębiorczy i mający realny pomysł na swoje miasto czy gminę. Przegrają ci, których jedynym pomysłem było generowanie i czasem zamiatanie pod dywan jak najwyższego długu. A trzeba pamiętać, że bankructwo samorządu nie jest niemożliwe. W Polsce już są gminy, które ze sporym trudem radzą sobie ze spłatą zadłużenia. Co więcej, jak zwykle w tego rodzaju przypadkach winnych znaleźć nie sposób, a tym bardziej pociągnąć ich do jakiejkolwiek odpowiedzialności.

@RY1@i02/2011/101/i02.2011.101.000.002f.001.jpg@RY2@

Marcin Piasecki

Marcin Piasecki

marcin.piasecki@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.