Upublicznienie JSW, czyli przekupstwo pracowników
Przekazywanie załogom miliarów złotych w postaci darmowych akcji kłóci się z elementarnym poczuciem sprawiedliwości. I zamiast przyspieszyć, faktycznie blokuje prywatyzację
W związku z przyspieszeniem prywatyzacji przez rząd Donalda Tuska w ręce pracowników trafiają miliardy złotych w postaci darmowych akcji. To już od wielu lat usankcjonowany zwyczaj kupowania zgody załóg. Problem w tym, że bardzo często pracownicy dostają akcje, a faktycznej prywatyzacji nie ma i pewnie długo, długo nie będzie. Tak właśnie jest w przypadku Jastrzębskiej Spółki Węglowej, PGNiG czy KGHM.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.