Jeden procent z podatków przekazywany na partie polityczne to pomysł bez szans realizacji, ale bardzo dobry
Pomysł Janusza Palikota, byśmy oddawali 1 procent z podatku na partie polityczne, jest doskonały i zarazem nie ma żadnych szans, dopóki w koalicji będzie PSL, zadłużone po uszy, z elektoratem, który w większości nie płaci podatku. Jednak warto docenić tę ideę i to z jednego, dla mnie podstawowego powodu. Otóż jest to sposób na zachęcenie obywateli do zainteresowania życiem publicznym co najmniej raz w roku, a nie tylko co cztery wyborcze lata. Wszystkie badania pokazują minimalny poziom tego zainteresowania i tylko na skutek medialnych sztuczek sądzimy, że wszyscy żyją Smoleńskiem czy emeryturami. Polityka stała się śmiertelnie nudna nie tylko w Polsce, ale i w wielu innych demokracjach, co sprawia, że bierność obywateli, dopóki im nikt nie sięga do kieszeni, staje się zaprzeczeniem demokratycznej idei.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.