Liderów partii nie przepędzisz kijem
Przez 20 lat szyldy ugrupowań się zmieniały, ale przywódcy są ci sami. Efekt: szefowie partyjni są najstarsi w Europie. A zniechęceni brakiem nowej jakości wyborcy nie widzą sensu w tym, żeby pójść głosować
Obliczyliśmy wskaźnik zabetonowania scent politycznej. Sprawdzililiśmy, kim byli liderzy pięciu największych partii (według ostatniego wyniku wyborczego) w 15 najludniejszych państwach UE dwie dekady temu. W Polsce czterech na pięciu szefów ugrupowań także 1 stycznia 1994 r. pełniło ważne funkcje partyjne. Dorównuje nam pod tym względem tylko Grecja. Nasi liderzy są przy tym średnio o 17 lat starsi niż np. ich belgijscy koledzy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.