Polskie partie żebrakami Europy
W zestawieniu z innymi europejskimi nasze partie nie dostają z budżetu państwa wiele. Różnicę widać nawet na tle ugrupowań z porównywalnych państw Grupy Wyszehradzkiej.
Więcej od PO mają czescy socjaliści, którzy są największą partią w parlamencie. Także słowackiemu SMER (największa partia w kraju) w 2012 r. przysługuje dwa razy tyle co Platformie. Relatywnie więcej otrzymuje nawet węgierski Fidesz. W liczbach bezwzględnych dotacja z węgierskiego budżetu jest niższa o 30 proc. Ale gdy weźmie się pod uwagę liczbę ludności, okazuje się, że PiS i PO wobec ugrupowania Orbana wezmą trzy razy mniej. W przypadku dotacji z niemieckiego budżetu dla SPD czy CDU różnica jest dziesięciokrotna.
@RY1@i02/2013/133/i02.2013.133.00000010e.802.jpg@RY2@
Bogaci krewni naszych ugrupowań
MWP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu