Emerytury planowane na różne sposoby
Rząd na pewno nie zrezygnuje z tego, by płatnikiem świadczeń był ZUS
- Utrzymywanie status quo jest niedopuszczalne i coraz więcej ludzi zaczyna to rozumieć - powiedział wczoraj premier Donald Tusk.
Pokazujemy pomysły, które mogą się stać podstawą decyzji rządu w sprawie ostatecznego kształtu systemu emerytalnego.
● Wypłaty przez ZUS. Na 100 proc. w sprawie OFE przesądzona jest na razie jedna zmiana - wprowadzenie docelowego systemu wypłat. - Emerytura musi mieć charakter dożywotni i mieć gwarancje państwa - mówi wiceminister pracy Marek Bucior. Dlatego resorty pracy i finansów chcą, by płatnikiem emerytur był ZUS, a oszczędności emerytalne z OFE były wycofywane w ciągu 10 lat przed przejściem na emeryturę. Ustawa ma wejść w życie od stycznia 2014 r., a pierwsze wypłaty zaczną się od połowy roku.
● Opłaty programowane. - To wariant, który znajduje się w przeglądzie emerytalnym jako zgłoszony w trakcie debaty przez towarzystwa emerytalne zarządzające OFE. Zakłada on możliwość wypłacania emerytur z OFE nie dożywotnio, ale na określony z góry czas przy zachowaniu możliwości dziedziczenia pozostałego w momencie śmierci ubezpieczonego kapitału. Recenzje wystawione mu w przeglądzie decydują o tym, że nie ma on szans na wejście w życie. Z kolei Komitet Obywatelski ds. Bezpieczeństwa Emerytalnego zgłosił propozycję wypłat dożywotnich emerytur z OFE, których dokonywałyby prywatne fundusze ze środków zgromadzonych w OFE. Z powodu rządowego założenia, że wypłat ma dokonywać ZUS jako gwarantujący emerytury, ta propozycja nie ma szans na akceptację rządu.
● Zmniejszenie opłat - to wariant od początku proponowany przez resort pracy, który chce, by znieść opłatę od składki przekazywanej do OFE (obecnie 3,5 proc.). Dodatkowo resort chce zmniejszenia opłat za zarządzanie.
● Dobrowolność - czyli możliwość wyboru ubezpieczenia między OFE a ZUS. Faktycznie ma działać w jedną stronę, czyli będzie można przejść z OFE do ZUS. Pytanie tylko co zrobić z aktywami osób, które będą przechodziły do ZUS. Bogusław Grabowski proponuje, by przekazywać je w następującej kolejności: obligacje, następnie inne papiery dłużne i dopiero na samym końcu akcje. Jednak taki sposób oznacza, że w portfelach OFE proporcjonalnie wzrośnie wartość akcji, czyli papierów najbardziej potencjalnie zyskownych, ale i ryzykownych. Dlatego wewnątrz rządu pojawiają się też pomysły przejmowania akcji i powierzenia administrowania nimi specjalnemu funduszowi.
● Zamrożenie lub zmniejszenie składki przekazywanej do OFE - obecnie z 19,52 proc. składki od naszych wynagrodzeń 2,8 proc. trafia do OFE. Stopniowo ten poziom rośnie i w 2017 r. ma osiągnąć 3,5 proc. A także poluzowanie lub zniesienie limitów inwestycyjnych dla OFE i zmian benchmarków - to działania, które mają być związane ze zwiększeniem efektywności OFE.
● Warianty skrajne, choć mało realne, to likwidacja OFE lub częściowe przeniesienie składek do ZUS.
Spośród tych działań rząd wybierze konkretną receptę na ostateczny kształt systemu emerytalnego.
- Ten system przez lata funkcjonowania wygenerował duże koszty, a jedyne niewirtualne pieniądze to kilkanaście miliardów złotych, jakie zarobili pośrednicy - powiedział premier Tusk.
@RY1@i02/2013/112/i02.2013.112.00000020a.808.jpg@RY2@
Otwarte fundusze emerytalne w liczbach
Grzegorz Osiecki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu