Posłowie zapłacą mandaty
Prawo
Posłom, senatorom, a także sędziom i prokuratorom będą wysyłane mandaty za przekroczenia prędkości ujawniane przez sieć fotoradarów Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego - zdecydował minister transportu Sławomir Nowak.
Lukę w praktyce działań GITD ujawniliśmy na łamach DGP przed tygodniem. Jak odkryliśmy, od początku istnienia rozbudowanywanego systemu fotoradarowego aż 281 razy wyłapał on "osoby z immunitetem". W przypadku sędziów i prokuratorów kierownictwo GITD przesyłało informację o wykroczeniu do przełożonych. Ale gdy auto prowadził poseł lubi senator, inspektorzy nawet nie trudzili się wysyłaniem wniosku o ukaranie do marszałków Sejmu i Senatu. Choć policja w ten sposób działa, a ta praktyka jest doskonale znana szefowi GITD Tomaszowi Połciowi, który jest oddelegowanym policjantem.
- Robiono tak, aby nie denerwować ustawodawcy. GITD zależy na korzystnych zmianach w prawie o ruchu drogowym, aby zwiększać swoje uprawnienia wobec zwykłych ludzi - uważa poseł Jerzy Polaczek, były minister transportu w rządzie PiS.
Teraz Sławomir Nowak zapewnia, że wszystkie wnioski zostaną przesłane do sprawców wykroczeń, niezależnie od tego, jaki immunitet ich chroni. - Wszystkie 281 przypadków zostanie rozesłanych z wnioskiem o ukaranie - zapewnia DGP.
Robert Zieliński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu