Między polityką a politykiem
Rozsądek zamiast polityki". Takim hasłem reklamował się przed tegorocznymi wyborami samorządowymi kandydat na prezydenta jednego ze śląskich miast. Przegrał. Jego główny kandydat posługiwał się sloganem: "Skuteczny prezydent". Wygrał w pierwszej turze. Kilka lat temu, przed poprzednimi wyborami samorządowymi, partia będąca u władzy obwiesiła kraj billboardami, na których niczym mantra powtarzało się sformułowanie: "Nie róbmy polityki". Zamiast tego postulowała: "Budujmy mosty", "Budujmy Polskę", "Budujmy szkoły", "Budujmy drogi". Jedna z posłanek wyjaśniała wówczas, że główne hasło ugrupowania w wyborach samorządowych to: "z dala od polityki". Jej partyjny kolega dodawał: "Chcemy podkreślić, że samorządy kierują się inną specyfiką. Polityka ogólnokrajowa nie ma wpływu na relacje pomiędzy radnymi, na to, co robi samorząd".
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.