Nasza droga demokracja. Jeden głosujący wart 20 zł
Zbliżające się wybory samorządowe będą najdroższymi w historii Polski. Za diety komisji wyborczych, druk kart do głosownia i obsługę zapłacimy nawet 290 mln zł. Jeżeli przyjmiemy, że frekwencja - podobnie jak 4 lata temu - wyniesie niecałe 50 proc., to koszt na jednego głosującego wyniesie prawie 20 zł. Jednocześnie jednak największe ugrupowania na ogólnopolską kampanię przeznaczą mniej niż zwykle (nieco ponad 16 mln zł), a ich kandydaci na lokalną - do 35 mln zł. Dla porównania w 2010 r. PO, PiS, SLD i PSL wydały 83 mln zł
@RY1@i02/2014/215/i02.2014.215.00000010b.802.jpg@RY2@
290 MLN Z BĘDĄ KOSZTOWAŁY TEGOROCZNE WYBORY SAMORZĄDOWE
A5
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu