Minister wymiatacz
Komentarz tygodnia
Lubię prowokować. Intelektualnie oczywiście. Dlatego jeszcze w środowe południe zapytałam na Twitterze "Co by było, gdyby... minister sprawiedliwości chciał zastąpić wiceministra Królikowskiego... np. prof. M. Płatek?". No i chyba wykrakałam. Wieczorem gruchnęła nowina z resortu. Wiceministra oblata, który od 2011 r. reformował proces karny i prokuraturę, ma ponoć zastąpić jego zagorzała oponentka - kryminolożka i zdeklarowana feministka - prof. Monika Płatek. Jeśli spekulacje się potwierdzą, z żalem uznam wyższość obecnego ministra Cezarego Grabarczyka nade mną w kwestiach prowokacji. Powołać na miejsce Królikowskiego prof. Lecha Gardockiego czy prof. Eleonorę Zielińską to byłoby już śmiały ruch. Bo to otwarci krytycy wielu pomysłów młodego karnisty. Ale wybór prof. Płatek byłby czymś więcej: demonstracją; zapowiedzią zupełnie nowego otwarcia w resorcie; odwrotu od polityki konserwatywnych poprzedników: Gowina i Biernackiego.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.