Urzędnik ma zdanie, musi odejść
Jeśli stanowisko państwowej instytucji koliduje z zamierzeniami rządu, osoba nią kierująca może już zacząć się pakować. Nawet jeśli w świetle przepisów jej postawa była uzasadniona
Odwołanie szefowej Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wpisuje się w serię dymisji wysokich rangą urzędników, którzy swoimi decyzjami narażali się rządowi. Szef SKW Janusz Nosek stracił stanowisko, po tym jak odmówił wydania certyfikatu bezpieczeństwa wiceszefowi MON Waldemarowi Skrzypczakowi. Szefowa NFZ Agnieszka Pachciarz pozwała Ministerstwo Zdrowia za to, że resort nie dał NFZ pieniędzy na leczenie osób nieubezpieczonych. Z kolei Jan Urbanowicz, szef Transportowego Dozoru Technicznego, stracił stanowisko, bo zbyt drobiazgowo kontrolował budowę zbiorników terminalu LNG w Świnoujściu, co groziło niedotrzymaniem terminów przy strategicznej inwestycji.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.