Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Konkursy dla dyrektorów wróciły. Na chwilę

29 grudnia 2015

Służba cywilna

Przywrócenie otwartego i konkurencyjnego naboru na wyższe stanowiska w służbie cywilnej, a także wymóg posiadania doświadczenia w administracji. Takie m.in. zmiany znalazły się w sprawozdaniu sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych do projektu nowelizacji ustawy z 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1111 ze zm.). Dziś w Sejmie odbędzie się jego drugie czytanie.

W pierwotnej wersji projektu zakładano, że konkursy mają dotyczyć wszystkich stanowisk poza tymi przewidzianymi dla dyrektorów i ich zastępców. Oni bowiem mieli być powoływani w trybie kodeksu pracy. W trakcie prac nad nowelizacją komisja głosami opozycji przegłosowała jednak poprawki, które przywracają obecne procedury.

- Wykorzystano sytuację, że na posiedzeniu nie było wystarczającej liczby posłów z PiS - tłumaczy prof. Józefa Hrynkiewicz, członek komisji z klubu PiS.

- We wtorek zamierzamy wnieść poprawki do projektu przedstawionego przez komisję. Bez tych zmian cała nowelizacja mija się z celem - stwierdza Artur Górski, poseł PiS. - Nie pozwolimy na to, aby opozycja wysadziła projekt w powietrze - dodaje.

Opozycja zaś twierdzi, że rozwiązania preferowane przez obecną ekipę rządzącą ograniczą dostęp do służby publicznej. Wątpliwości w tym zakresie ma również Naczelna Rada Adwokacja. W opinii do projektu przywołała wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 18 grudnia 2007 r. (sygn. akt SK 54/05). Zakwestionowany w nim został model obsadzania wyższych stanowisk, który jest zbliżony do obecnych propozycji zmian (wcześniej osoby na takie stanowiska miały być powoływane z Państwowego Zasobu Kadrowego, a w obecnym kształcie będą po prostu powoływane). Jak podkreśla NRA, sędziowie trybunału nie mieli wtedy wątpliwości, że rezygnacja z konkursów na wyższe stanowiska jest naruszeniem art. 153 ust. 1 konstytucji.

Tych argumentów nie przyjmuje obecna ekipa rządząca, która uważa, że dzięki nowelizacji ustawy o służbie cywilnej urzędy będą mogły otworzyć się na specjalistów z rynku.

Posłowie PiS tłumaczą także, że nowy sposób powoływania dyrektorów i ich zastępców nie wyklucza przeprowadzania konkursów.

Potwierdzają to eksperci.

- Taką możliwość daje art. 681 kodeksu pracy, który stanowi, że powołanie może być poprzedzone konkursem, choćby przepisy szczególne nie przewidywały wymogu wyłonienia kandydata na stanowisko wyłącznie w tym trybie - zaznacza dr Magdalena Zwolińska, adwokat w kancelarii DLA Piper Wiater.

Jednak według niej ministrowie lub wojewodowie będą sięgać po takie rozwiązanie wyjątkowo i tylko wtedy, gdy wśród znajomych nie będzie fachowca o odpowiednich kwalifikacjach. Ekspertka podkreśla także, że kodeks pracy nie precyzuje, jak dokładnie ma przebiegać procedura konkursowa.

Wszystko jednak wskazuje na to, że rząd pójdzie na rękę obecnym dyrektorom i ich zastępcom w kwestii rozwiązania z nimi umów. Pierwotny projekt zakładał, że ich stosunek pracy ma się rozwiązać z mocy prawa po 30 dniach od wejścia w życie nowych przepisów. Z takim zastrzeżeniem, że część z nich może otrzymać propozycję pozostania na stanowisku. Ten zapis ma ulec zmianie. Otóż do rozwiązania umowy o pracę z zachowaniem okresu wypowiedzenia dojdzie - jak tłumaczy nam prof. Józefa Hrynkiewicz - dopiero wówczas, gdy obecni dyrektorzy lub ich zastępcy nie zgodzą się na nowe warunki pracy, czyli wypełnianie obowiązków na podstawie powołania lub na nowych stanowiskach pracy.©?

Artur Radwan

artur.radwan@infor.pl

Projekt skierowany do II czytania

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.