Sejmowa większość grozi głupawką
Dobro narodu? Ważne, ale nie kluczowe. Demokracja? Szalenie istotna, ale nie najważniejsza. Co jest na pierwszym miejscu? Konstytucja! I niektórzy pomyślą w tym momencie, że czepiam się nowej władzy. Bynajmniej! Ja tylko powołuję się na pana posła Stanisława Piotrowicza. Cytat dosłowny (za DGP z 9 listopada 2015 roku, nr 218/2015): "Od polityków obywatele mają prawo wymagać przestrzegania konstytucji". Odnosił się on wówczas do hierarchii aktów prawnych wskazując, że dla każdego jest oczywiste, iż ustawa jest ważniejsza niż rozporządzenie (o uchwałach nie rozmawialiśmy).
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.