Gabinet Beaty Szydło. Najszybszy rząd III, a może nawet IV RP
Dobierając skład Rady Ministrów, Jarosław Kaczyński i Beata Szydło musieli godzić różne środowiska w Prawie i Sprawiedliwości, a także poza tą partią. Na razie wydaje się, że znów można zameldować wykonanie zadania
Choć PiS zdobył samodzielną większość, to zarówno skład rządu, jak i proces jego tworzenia trochę przypomina schemat znany z budowy gabinetów koalicyjnych. - To rząd eklektyczny kilku idei, które lepiono w dość skomplikowany sposób. Z jednej strony to próba postawienia na sprawny zespół gospodarczy po stronie przychodowej i utrzymania wiarygodności Polski, z drugiej to logika partyjna. No i wreszcie trzeci element - uwzględnienie części propozycji personalnych Beaty Szydło, by nie miała wrażenia, że całość gry jest poza nią - podkreśla politolog Rafał Matyja.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.