Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Kredyt przyznany

1 lipca 2018

Polacy chcą zmian. Zapytani, jakich konkretnie, nie umieją odpowiedzieć. Ale nie chcą stabilizacji i kontynuacji w wykonaniu Bronisława Komorowskiego w fotelu prezydenta. Życzą sobie odmiany i świeżości, jaką deklarował w kampanii Andrzej Duda. I dlatego to na niego większość zagłosowała w drugiej turze wyborów na najwyższy urząd w państwie. Czym do siebie przekonał? Niektórzy zapewne uwierzyli, że spełni choć część z rozlicznych obietnic; jak by nie patrzył, miło jest pomyśleć o 500 zł na dziecko czy o emeryturze wcześniejszej niż po 67. roku życia. Innych uwiódł swoim uśmiechem, uważnością, aktywnością. A niektórym wystarczyło po prostu, że nie jest Bronisławem Komorowskim. Ma odmienne od niego poglądy, styl bycia, rodzinę. Jemu w kilka miesięcy udało się z osoby kompletnie nieznanej stać się zwycięzcą pierwszej rundy wyborczej, podczas gdy Komorowski roztrwonił w tym czasie większość swojego poparcia (w styczniu 2015 r. było to ponad 60 proc.). Proszę sobie wyobrazić, jak to wróży prezydenturze w kolejnych pięciu latach.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.