Magdalena Rigamonti: To wtedy ksiądz stał się Rydzykiem Platformy?
ks. Kazimierz Sowa: Nie stałem się żadnym Rydzykiem, bo ja dużo osób znałem z tego środowiska. To nigdy nie byli dla mnie obcy ludzie.
I wszystko ksiądz zaprzepaścił. Mógł ksiądz poprowadzić ich do zwycięstwa.
Kościół nie powinien, nie może być...
Ksiądz miał radio, miał telewizję i co?
Nie po to "miałem" media, żeby służyć politykom
@RY1@i02/2015/093/i02.2015.093.000000100.801.jpg@RY2@
Maksymilian Rigamonti
ks. Kazimierz Sowa
A8
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Odblokuj dostęp do artykułu swoim znajomym
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu