Dopiero będzie i pat, i paraliż
SPÓR O TK Konflikt o Trybunał Konstytucyjny nie zakończy się wraz z upływem kadencji prezesa Andrzeja Rzeplińskiego. Wybór jego następcy może przerodzić się w kolejną próbę sił między TK a rządzącą większością
Już wczoraj mieliśmy przedsmak tego, co może się stać. Prezydent nie przysłał swojego przedstawiciela na rozprawę w sprawie własnej skargi dotyczącej ustawy o kuratorach sądowych. Powód? Prezes Andrzej Rzepliński nie dopuszcza do orzekania sędziów wybranych w tej kadencji, których zaprzysiągł Andrzej Duda, czyli Mariusza Muszyńskiego, Lecha Morawskiego i Henryka Ciocha. Trybunał odroczył rozprawę do 29 listopada.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.