Prezes NIK przekonuje: chcę pod sąd
SEJM Choć Krzysztof Kwiatkowski prosi o szybkie uchylenie immunitetu, to jego prawnicy próbowali odwlekać sprawę
Wczorajsze posiedzenie komisji regulaminowej, spraw poselskich i immunitetowych rozpoczęło się od oświadczenia prezesa Najwyższej Izby Kontroli. - Minęło 13 miesięcy, odkąd skierowałem do Sejmu wniosek o uchylenie mi immunitetu, i wreszcie rozpoczęto procedurę, która to umożliwi. Żałuję, że podjęcie decyzji w tak w gruncie rzeczy prostej sprawie zajęło Sejmowi tyle czasu. Chcę wyjaśnić nieprawdziwe i niesłuszne zarzuty przed niezawisłym i niezależnym sądem. Podkreślam, nigdy nie popełniłem żadnego przestępstwa - mówił wczoraj w Sejmie były minister sprawiedliwości. I dodaje, że jest zainteresowany jak najszybszym wyjaśnieniem sprawy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.